3-Majówka Wrocław 2017

Cały line up, przedstawiał się bardzo ciekawie, można go zobaczyć w pełni na festiwalowej koszulce: [zdjęcie niebawem].

Niesamowity weekend majowy. Roztańczona Pergola oraz zapełniona po brzegi Hala Stulecia. Tak właśnie, wyglądała 3-Majówka ‘17 we Wrocławiu. Tegoroczny festiwal, nie był jednak tylko rockowym świętem. Wystąpiło dla nas, aż 32 artystów oraz zespołów. Myślę, że każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Pierwszego dnia wielkie show zrobiła grupa Enter Shikari, charyzmatyczny wokalista, na scenie działo się wiele i to nie tylko pod względem muzycznym. Takie małe przedstawienie, jednak tego dnia zdecydowana większość czekała na The Cranberries i ich „Zombie”. Moim zdaniem tego dnia, świetny koncert zagrali Lacuna Coil, oczywiście kończąc coverem piosenki zespołu Depeche Mode „Enjoy the Silence”. Warto wspomnieć także o innych zespołach, które zagrały tego dnia, czyli rozpoczynający festiwal Acid Drinkers oraz zamykający pierwszy dzień zmagań Dog Eat Dog. A teraz zapraszam do fotoreportażu z pierwszego dnia, który znajduje się poniżej:

Drugi dzień był równie ciekawy jak pierwszy, z tym, że do boju wkroczyły głównie polskie kapele. Wyjątkiem można uznać 5’nizza, ukraiński duet, grający muzykę z różnych nawet wydawałoby się skrajnych gatunków. Bardzo miło się ich słucha, także polecam dodać do playlisty. Mianem zespołu, który rozruszał publikę najmocniej, bezwzględnie można określić Lady Pank. Niemalże, każdy utwór odśpiewany przez publiczność, klimat nieziemski, a zespół, który obchodzi 35 lecie, nadal w młodzieńczej formie. Natomiast przed tym wydarzeniem, publikę rozgrzali happysad oraz Strachy na Lachy, oba te zespoły ruszyły tłumy i zabawa była wyśmienita. Znów w Hali Stulecia, wystąpiła chociażby Julia Pietrucha, która swoimi spokojnymi piosenkami, ukoiła nie jedno roztrzęsione serce. Relacja z drugiego dnia:

Zmierzamy do końca festiwalu, więc czas na ostatni dzień. Mimo, że ostatni, nie znaczy, iż gorszy. Luxtorpeda, świetny przekaz, świetny koncert, myślę, że dla wielu osób zgromadzonych na Pergoli, był to najlepszy koncert całego festiwalu. Występ Comy i oczywiście jak zawsze tajemniczy, charyzmatyczny i niebywale oryginalny Piotr Rogucki.  W tym czasie na Hali występował Łona i Webber, ależ Ci artyści mieli energii! Następnie wystąpiła jedyna w swoim rodzaju Kasia Nosowska, przemiła artystka i znakomity głos. W ten dzień wystąpili również tacy artyści jak Kult, Brodka czy O.S.T.R. Można więc, śmiało stwierdzić, że nad wrocławskim niebem gwiazd nie brakowało J. Relacja z trzeciego dnia:
Luxtorpeda: